Akcja “oko”

Swojego wystąpienia przeciwko homoaktywistom ks. Oko o mało nie przypłacił życiem – relacjonuje duchowny. – Mój samochód został uszkodzony w taki sposób, bym zginął w sprowokowanym wypadku. Według policji postąpiono tu zgodnie z klasycznymi metodami komunistycznej Służby Bezpieczeństwa, która także w ten sposób eliminowała ludzi “Solidarności” – opowiada kwartalnikowi “Fronda”.

Tak to jest 20 lat od PRL-u minęło, a metody zostały te same. Tylko wykonawcy inni – homoaktywiści. A może to tylko wybujała wyobraźnia?

[źródło: Fronda]

7 Responses to “Akcja “oko””

  1. Nie na temat (bo w temacie nie ma o czym mówić, to jasne, że dawne esbeki a dzisiejsi geje jak nie mogą te nowożydy ukrzyżować naszego pana, to chcą wykończyć jego wiernego sługę) – nie zauważyłem, że wcześniej wrzuciłeś linkę do tego genialnego filmiku o homeopatii i też to zrobiłem. Ale jak ktoś dwa razy to oglądnie, nic na tym nie straci.

  2. No i nie zapominaj o Silnym Pedale i Powergay’u – mało nie wysadzili Warszawy przed wyborami prezydenckimi.

  3. Skąd to wziąłeś? Jaki ks. Oko? W googlach nic o tym nie ma.

  4. o rany… monthy python w wersji hard core

  5. Tak. Winni homoaktywiści. Czemu nie bóg pociągajacy za sznurki wszelkich zdarzeń?
    Oko powinno być wdzięczne Kreatorowi, że nie karze go za zakutą pałę np; zmiażdżeniem jąder lub wyłupieniem oka. Może jest naprawdę miłosierny i ostrzega tylko ewentualną kraksą?
    Parafrazując satyryka można rzec;
    Jahwe dosyć miał zakały
    więc potrącił go pedałem.
    Ale nie był zwyrodnialcem
    i nie potraktował walcem.

  6. ja slyszalem o tym ks i powiem ze ladna tam maja jatke:D


Leave a Reply