Będzie porozumienie ponad podziałami?

Czytając dzisiaj artykuł na gazecie.pl o bezprawnie pobieranych opłatach administracyjnych od studentów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego [jedna ciekawostka - KUL twierdzi, że jest uczelnią publiczną, ale jak chodzi o opłaty pobierane bezprawnie to twierdzi, że jest uczelnią prywatną i może pobierać dodatkowe opłaty wg. swojego widzi mi się] trafiłem na informację, dotyczącą inicjatywy ustawodawczej pana prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, jak każdy polak wie obecny pan prezydent nie lubi się przepracowywać, więc projekt jest krótki, przytaczam go w całości:

U S T A W A
z dnia
o zmianie ustawy o finansowaniu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego
z budżetu państwa
Art. 1
W ustawie z dnia 14 czerwca 1991 r. o finansowaniu Katolickiego Uniwersytetu
Lubelskiego z budżetu państwa (Dz. U. Nr 61, poz. 259 oraz z 2005 r. Nr 164,
poz. 1365) art. 1 otrzymuje brzmienie:
„Art.1. Katolicki Uniwersytet Lubelski otrzymuje dotacje i inne środki
z budżetu państwa na zasadach określonych dla uczelni publicznych.”.
Art. 2
Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

W czasach kiedy rektorzy uczelni publicznych walczą o każdy grosz w ministerstwie i jedyne co słyszą, to to, że lepiej już było, a sami muszą ściągać kapitał na uczelnie pan prezydent postanawia zrobić kolejny prezent kościołowi. Projekt już przekazano do parlamentu – można go znaleźć wraz z uzasadnieniem tutaj. Z ciszy, która towarzyszy tej sprawie oraz z doświadczenia z przed dwóch lat gdzie PO doprowadziło do podobnego finansowania trzech kościelnych uczelni (np. Wyższej Szkoły Filozoficzno-Pedagogicznej ”Ignatianum” w Krakowie) można wnioskować, że sprawa zostanie załatwiona po myśli kościoła. W uzasadnieniu do projektu pan prezydent napisał, że:

Wejście w życie ustawy nie spowoduje skutków gospodarczych.

Chyba różnie rozumiemy skutki gospodarcze z Panem prezydentem, bo jak mi się wydaje jedynym sensem tej nowelizacji jest właśnie skutek gospodarczy polegający na tym, że budżet zapłaci za coś, za co do tej pory nie płacił (w tej skali, bo i tak od lat płacił). I tak miło dla kabzy kościoła czas w Polsce płynie…

10 Responses to “Będzie porozumienie ponad podziałami?”

  1. Może spójrzmy na te sprawę spokojnie i bez zajadłości zbędnej.
    Uczelnie w Polsce utrzymywane są z podatków. Skoro moje dziecko wybrałoby KUL, to uważam, że proporcjonalnie część środków powinna pójść za moim dzieckiem.
    KUL jest jedną z nielicznych uczelni, która w okowach komunizmu zachowała niezależność intelektualną. Kształciła i kształci prawników, nauczycieli, ekonomistów itp. itd.
    Myślę, że akurat publiczne pieniądze wydane na tę uczelnię zwrócą się w dwójnasób. Lepsze to niż jakieś projekty ideologiczne okraszone poprawnością polityczną.
    Z resztą poprawność polityczna to najgłupsza idea, bo zamazująca różnice poglądów, które w demokratycznym społeczeństwie są artykułowane.

  2. [...] [notes brochy] Będzie porozumienie ponad podziałami? [...]

  3. Lunetarius
    “Niezaleznosc intelektualna” – owszem – moze mieli taka 30 lat temu, ale na pewno nie teraz. Teraz sa podporzadkowani kosciolowi, co z samej definicji wyklucza jakakolwiek niezaleznosc. A pieniadze zwracaja sie na pewno – ale chyba tylko z takich uczelni jak: Politechnika Warszawska, Slaska, Gdanska, Uniwersytet Jagiellonski i Warszawski, SGH, moze jeszcze Poznan i Torun. A nie w wyniku dzialalnosci jakiejsc katolickiej uczelni w Lublinie.

  4. skoro coś ma w nazwie “katolicki”, to na pewno palą tam czarownice i gwałcą małych chłopców…

    @lunetarius: jest tak jak z klubami sportowymi. taki MKS różni się od KS z tym, że to pierwsze utrzymuje miasto. zmienia się nazwa i se utrzymuje kto chce. więc inna sprawa będzie jak zamiast KUL będzie UL.
    ciągnąc dalej temat nauki twierdzę, że czasy gdzie “nauka” skupiała się wokół kleru mamiącego ciemne społeczeństwo już dawno minęły. teraz jest na odwrót i to kler wciska ludziom ciemnotę

  5. Skala wyrywania państwowej kasy (i nie tylko) przez Kościół katolicki, nie wywołuje już powszechnego zgorszenia. Ot, talibańska normalka. Głosy oburzenia wywołują Himalaje cynizmu, hipokryzji i przewrotności czynienia tego w majestacie prawa (wałek ze Świątynią Opatrzności).
    Żebysz to szło na zbożne cele, z chęcią dopłacę, byle ludziska mieli się gdzie modlić o mieszkania. Kiedy jednak ,,wdowi grosz” idzie na maybachy i old spaysy dla ich eminencji, a 25% narodu żyje poniżej minimum socjalnego, złorzeczeniom nie masz końca.
    A ponoć ich królestwo nie z tego jest świata.

  6. z kościołem robi się coraz zabawniej. Krytykowany i to zasadnie z różnych stron, za różne przewiny reaguje bardzo nerwowo… Prognozuje przyśpieszony odpływ wiernych i tzw, sekularyzacja wymuszona modernizację będzie miała mniejsze znaczenie niż zwykłe zniesmaczenie spowodowane chowaniem głowy w piasek, zamiataniem pod dywan itp itd

  7. Gdyby wszystkie ustawy były takie zwięzłe i jasne… prawnicy staliby się niepotrzebni:)

  8. Lunetarius, tu chodzi nie tylko o to kogo kształci KUL (podejrzewam że jednak w znaczącej części księży i katechetów), ani o to czy zachował niezależność w czasach PRL-u.

    Zresztą widać to już od pierwszego zdania. Jest chyba dla każdego jasne że (niezależnie od poruszonych przez Ciebie zagadnień) każda uczelnia jest albo uczelnią publiczną albo prywatną. Wyjść pośrednich nie przewidziano, a jeśli ktoś próbuje je wprowadzić to jest to po prostu nieuczciwe.

    Inna sprawa że państwo nie powinno sponsorować kształcenia księży czy katechetów ([poszę tylko bez uwag poniżej pasa sugerujących że są to również nauczyciele jak inni). Zresztą, skoro sam użyłeś argumentu że na KUL-u kształci się również “prawników, nauczycieli, ekonomistów itp.” to mogę założyć że w pewnym stopniu się ze mną zgadzasz…

  9. [...] orginalny post: Będzie porozumienie ponad podziałami? Zobacz podobne [...]


Leave a Reply