Ad vocem

2008 marzec 10

Prasa dzisiaj żyje artykułem Ukryty grzech Kościoła z Dużego Formatu Gazety Wyborczej. Jestem świeżo po lekturze papierowego wydania i nie mogę powiedzieć, żebym był szczególnie zdziwiony sposobem postępowania kościoła w sprawie  wykorzystywanie seksualnego dzieci przez księdza – no cóż, niestety to żadna nowość. Nowością jest, że do tej pory takiego księdza pedofila przenoszono w tajemnicy szybciutko do innej parafii. Tutaj księdza zostawiono na miejscu, żeby dalej przez kolejna lata mógł sobie spokojnie gwałcić chłopców w podległej mu placówce wychowawczej.

Już zaczynają się pierwsze komentarze katolickich publicystów. Na pierwszy strzał ruszył mój ulubiony Tomasz P. Terlikowski w blogu na stronie Psychiatryka24, który oczywiście potępia krzywdzenie dzieci, ale to nie krzywda dzieci mu najbardziej przeszkadza, tylko to, że zakłócono mu Wielki Post 2008 roku! Szczyt hipokryzji, poza tym pan Terlikowski przeżywa, że nie wyciągnięto konsekwencji wynikających z prawa kanonicznego, no cóż ja ubolewam, że nie wyciągnięto konsekwencji z prawa karnego – może mała różnica ale dla mnie jednak istotna.  We wstępie do swojego wpisu Terlikowski pisze:

To będzie trudna końcówka Wielkiego Postu. Sprawy, którą ujawnia “Gazeta Wyborcza” nie da się zamieść pod dywan czy zlekceważyć. Tym bardziej, że nie jest ona nowa. Informacje o niej chodziły po Polsce od kilku miesięcy. Próbowali wymusić jej załatwienie – bez udziału mediów – politycy, dziennikarze, duchowni.

W takim razie żądam nazwisk tych polityków, dziennikarzy i duchownych, bo nie mają oni prawa  funkcjonować w Polskim życiu publicznym! W artykule pada nazwisko jednego polityka – Jarosław Gowin z PO – co prawda jego interwencja u biskupa miała doprowadzić do odsunięcia księdza pedofila, jednak do prokuratury z tym nie poszedł, co już go dyskwalifikuje.  To samo się odnosi do Pana Terlikowskiego – skoro wiedział to czemu nie opublikował  tego w Rzeczpospolitej? Może dlatego, że Rzeczpospolita z nim i z panem Lisickim jako naczelnym to tylko  świecka wersja Gościa Niedzielnego, a więc marne popłuczyny po gazecie, która kiedyś miała odwagę wystąpić przeciwko abp Petzowi.

 

18 Responses leave one →
  1. 2008 marzec 10

    Terlikowski, jak na rasowego konserwatyste przystalo, przejmuje sie zyciem “istoty ludzkiej” wylacznie od momentu poczecia do momentu wyklucia z matki-inkubatora. co z ta istota dzieje sie po porodzie, to juz nie ma dla Terlikowskiego zadnego znaczenia.

  2. 2008 marzec 10
    Abulafia permalink

    Kochane eunuchy. Umysłowi, bo fizycznie jest z nimi wszystko o key. Grzechomierze na miejscu, wola boża miota hormonami, zdolność do rozmnażania-nie przez partenogenezę-ponad wykończonego ciężką pracą fizola.
    Zwracają się do nas per synowie i córki. Kto wie czy nie jest to biologicznie uzasadnione. Bo, nie podając w wątpliwość prowadzenia się Matek Polek w ciemno można przyjąć zakład, że sukienkowi wpływali-i wpływają-na demografię, tam gdzie wodą święconą osikają ziemię.
    W przypadku Szczecina pokochali inaczej. Nie widzę w tym grzechu, skoro dobry stwórca tak ich usposobił. Grzechem niewybaczalnym, żeby nie rzec przestępstwem, jest ujawnienie tego faktu. Już pierwszy po bogu-za którym Wujek Sam rozsyłał listy gończe-dał przykład, jak należy eliminować ewentualne przecieki do mass mediów. Pudrowanie syfa, zamiatanie pod dywan, wyższość praw boskich nad świeckimi-to tylko niektóre ze sposobów prostowania dróg pańskich.
    Myślę, że w takich przypadkach na miejscu byłby apel do zniewolonych słowem bożym umysłów. Organizujcie składki na obrońców głosicieli słowa bożego lub…własnym tyłkiem wyjdźcie na przeciw zapotrzebowaniom seksualnym zwyrodniałych negatywów.

  3. 2008 marzec 10

    Wczoraj ze znajomymi na wycieczce rowerowej rozmawialiśmy o palącej potrzebie przeprowadzenia sekularyzacji kościoła. Sam mam już dość emocjonalnego terroru jaki za sprawą kościoła, wiary zdarza się wywierać na mnie moim rodzicom.

    W pełni popieram Twoje żądania o wydanie nazwisk gwałtów dzieci.

  4. 2008 marzec 10

    Akurat tekst Terlikowskiego jest zaskakujący i nie zauważyłem w nim pretensji o zakłócanie Wielkiego Postu. Wręcz przeciwnie:

    “Sprawę opisała po wielu latach “Gazeta Wyborcza”. I chwała jej za to. Nie ma co wyciągać terminów, dat, odległości od świąt, by jej dołożyć. Na takie informacje nie ma dobrego momentu, a gdyby sprawa została załatwiona w odpowiednim momencie, czyli wtedy, gdy do kurii dotarły pierwsze informacje – to w ogóle nie byłoby sprawy. Tak się jednak nie stało. I dlatego, a nie z woli niedobrych, bo lewicowych czy liberalnych mediów doszło do skandalu.”

  5. 2008 marzec 10
    vannelle permalink

    Czy doczekamy się czasów kiedy zboczeńcy będą zmuszeni sprzedawać majątki na pokrycie odszkodowań dla swoich ofiar?
    Ta mafia najlepiej rozumie argumenty docierające do kieszeni.

  6. 2008 marzec 10

    @bart

    Zgoda i ja napisałem, że potępia – napisał nawet to o czym już dawno pisałem w przypadku pedofilskiego skandalu w diecezji kalifornijskiej, że dobro instytucji było ważniejsze od krzywdzonych w tak ohydny sposób dzieci, ale Terlikowski pisze też banały takie jak:

    Nie do nich trzeba mieć pretensje o to, że Wielki Post 2008 roku zostanie zakłócony. Odpowiedzialność za to ponoszą ci, którzy nie załatwili sprawy, gdy można to było zrobić, którzy doprowadzili do skandalu.

    brzmi to jakby problemem było to, że dzieje się to w trakcie wielkiego postu, oczywiście zastrzega, żę to nie GW odpowiada za termin ujawnienia tej sprawy, ale dla mnie problemem jest to, że to się w ogóle działo. Dalej Terlikowski pisze takie kuriozalne zdanie:

    a gdyby sprawa została załatwiona w odpowiednim momencie, czyli wtedy, gdy do kurii dotarły pierwsze informacje – to w ogóle nie byłoby sprawy.

    jak to w ogóle nie byłoby sprawy? w momencie zgwałcenia pierwszego chłopca pojawiła się sprawa, nie byłoby sprawy przemilczania gwałcenia dzieci, ale zgwałcone dzieci by dalej były.

    No i dla mnie największym skandalem jest to, że od miesięcy dziennikarze wiedzieli o wszystkim i dopiero wyborcza, zapewne też nie od razu wzięła temat na warsztat. To świadczy jak wielkie są wpływy kościoła wszędzie w mediach – zdecydowanie zapewne większe niż osławionego WSI. A na zmowę milczenia i to co serwowano wszystkim którzy dążyli w tej sprawie do jej ujawnienia już mafia sycylijska dawno wymyśliła termin – OMERTA.

  7. 2008 marzec 10

    Brocho, doceń, że taki fundamentalista jak Terlikowski napisał tak krytyczny wobec hierarchii tekst – pisze, że to skandal, że “hierarchowie nie zrobili nic, by zgodnie z prawem kanonicznym i karnym doprowadzić do tego, by człowiek ten nie tylko przestał nosić sutannę, ale i najbliższe lata spędził w więzieniu”…

    Jeśli bulwersuje cię ta historia – a oczywiście powinna – to pisz o tym wprost, nie musisz jeździć po tym razem Bogu ducha winnym Terlikowskim. Jego tekst jest mocny i uczciwy, i jeśli jego oburzenie różni się od twojego, to tylko punktem widzenia – ty siedzisz naprzeciwko kościoła, on w środku.

  8. 2008 marzec 11

    @Bart

    zgoda, tekst jest krytyczny w stosunku do kościoła, którego jest członkiem, natomiast trochę wkurza mnie to utyskiwanie na zakłócanie wielkiego postu, bo w obliczu tej zbrodni kościoła to nic. A najbardziej mnie wpienia, że już od kilku miesięcy wiedział o tym i nawet się nie zająknął. Czy jeśli Wyborcza by nieopublikowała tego tekstu, to by ten wpis Terlikowskiego wogóle powstał? Szczerze wątpie.

  9. 2008 marzec 11

    Znalezione właśnie na onecie:

    Tekst o molestowaniu seksualnym podopiecznych Ogniska im. św. Brata Alberta w Szczecinie przez jednego z księży ukazał się wczoraj w “Dużym Formacie”, dodatku do “Gazety Wyborczej” (Agora SA). Tymczasem w “Rzeczpospolitej” (Presspublica) tekst na ten temat powstał wiosną 2007 roku, ale na jego publikację nie zgodziło się kierownictwo gazety.

    Bart i co ty na to?

  10. 2008 marzec 11

    Potępiam zachowanie wszystkich pedofili i ludzi którzy ich kryją.
    Uważam jednak, że sprawa może być nadmuchana.

    Sprawa wykorzystania rozpoczęła się w 1995. Dzisiaj najstarsze ofiary mają po 30 lat!!! Nasuwają się następujące pytania:
    Dlaczego ofiary przypomniały sobie o fakcie dopiero teraz?
    Dlaczego po opuszczeniu ośrodka nie zawiadomili policji lub prokuratury?
    Dlaczego nie chciały ratować pozostałych podopiecznych?

  11. 2008 marzec 11

    @Huzarus proponuje lekturę całego artykułu – znajdziesz tam odpowiedź na większość z twoich pytań.

    @Bart
    Podaje za Press:

    Dziennikarze opowiadają, że tekst, który redagował Bertold Kittel, był już gotowy do druku. – Piotr Gabryel (zastępca naczelnego ”Rz” – przyp. red.) argumentował, że ten temat już się w prasie pojawiał, więc nie będziemy go publikować. Chociaż żadne medium tego tematu nie poruszało, nie przekonało to kierownictwa do opublikowania tekstu – mówi jeden z dziennikarzy.
    Dlaczego tekst nie został opublikowany? Redaktor naczelny ”Rz” Paweł Lisicki uważa, że za dużo było w gazecie materiałów o molestowaniu seksualnym przez księży: – Wcześniej ”Rzeczpospolita” opisywała sprawę arcybiskupa Juliusza Paetza i sprawę molestowania kleryków w diecezji płockiej. Uznaliśmy więc, że lepiej będzie, jeśli tym razem takim tematem zajmie się ktoś inny. Nie chcieliśmy, by przypięto nam łatkę, że specjalizujemy się w ujawnianiu przypadków molestowania w Kościele – tłumaczy Paweł Lisicki.

    I jeszcze dzisiaj tekst WO http://wo.blox.pl/2008/03/Gabryel-Lisicki.html

    Nie tylko ja miałem takie odczucia po lekturze notki Terlikowskiego.

  12. 2008 marzec 11

    No ale co, zostałem dyżurnym sumieniem katoprawicy?

    Zauważ, że nie czepiam się niczego oprócz drugiego akapitu twojego tekstu, który jest po prostu kłamliwy – ani Terlikowski nie złości się, że mu zakłócono Wielki Post, ani też nie mówi o prawie kanonicznym, ale o kanonicznym i karnym!

    Wiesz, TT to tępy doktryner i dokładać mu można przy okazji prawie każdego jego tekstu na s24. W przypadku omawianego postu należy mu się szacunek.

  13. 2008 marzec 11

    Jeszcze jedno – a propos odczuć po lekturze notki Terlikowskiego. Może to nie przynosi mi chwały, ale podobne do moich odczucia po lekturze jego tekstu miała większość pacjentów Psychiatryka24, szczególnie ci z intensywnej terapii. Poczytaj sobie komentarze pod wpisem ;)

  14. 2008 marzec 11

    Bart w życiu bym cię nie podejrzewał o bycie sumieniem katoprawicy :)

    Nie uważam, żeby drugi akapit mojego tekstu był kłamliwy, bo prostu każdy z nas inaczej odpiera wpis Terlikowskiego. Dla mnie to jest hipokryzja martwienie się nad zakłócaniem Wielkiego Postu w obliczu skur… kościoła w tej sprawie.

  15. 2008 marzec 11
    Abulafia permalink

    Bart.
    Sądząc po tekstach na Twoim blogu katoprawica, to ostatnia sprawa której byś bronił. Chwała Ci za to.
    Szydzimy często z Pospieszalskiego nie jako człowieka, lecz bipedy sprzedającej swoje człowieczeństwo władcom polskiego folwarku. Szydzimy, ale nie gardzimy ofiarą Kościoła katolickiego.
    Nie od dziś Pospieszalski jest tubą sukienkowych. Krzewi ideologię Kościoła z zapałem XVI wiecznego inkwizytora. Dopóki ogranicza swoją działalność do słów można uszanować wolność przekonań i słowa. Kiedy jednak narzuca swoją wizję świata, a prawodawca za ,,głosem narodu” słowa przekłada na normy prawne obligując nas do kroczenia drogą wytyczona przez Kościół katolicki, nie można milczeć. Nie ma zgody na totalitaryzm.
    Jeden komentarz nie zmieni image’u Pospieszalskiego wypracowanego latami służby na klęczkach. Potraktujmy go więc jako próbę wyrównywania szkód, które uczynił swoją działalnością. I nic ponad to. Mianem katharsis nie można tego nazwać.
    Kto się palantem urodził, kanarkiem nie umrze.

  16. 2008 marzec 11

    @Abulafia

    10 x TAK ale chodzi o Terlikowskiego

  17. 2008 marzec 11
    Abulafia permalink

    100-krotnie przepraszam zainteresowanych. Gapiostwo jest ciężką przypadłością, a wzmocnione tępota umysłową-tragedią. Za wcześnie mnie dopada.
    Scusate mi.

  18. 2008 marzec 11

    Koledzy, widzę, w trochę bardziej rewolucyjnym nastroju niż ja…

Leave a Reply

Note: You can use basic XHTML in your comments. Your email address will never be published.

Subscribe to this comment feed via RSS