notes|brochy

Czary mary

Opublikowany w absurd, kościół, nauka by brocha w dniu marzec 6th, 2008

Wczoraj czytałem informację o tym, że strażnik więzienny zabójca trzech łódzkich policjantów może zostać poddany egzorcyzmom jeśli tylko na to się zgodzi. Co prawda lekarze psychiatrzy uznali, że jest zdrowy, ale księża jak zwykle wiedzą lepiej i zaoferowali, że go wyrwą z mocy szatana. Rozczulające średniowieczne brednie w XXIw. Od razu przypomniała mi się historia z zeszłego roku z Rumunii - tam właśnie sąd wysłał za kraty księdza i cztery zakonnice , które pomagały wyganiać diabła z ich koleżanki, robili to tak skutecznie, że koleżanka wyzionęła ducha w trakcie tej terapii, mały opis na czym ta terapia polegała:

W śledztwie ustalono, że ksiądz Corogeanu, który był zwierzchnikiem klasztoru w miejscowości Tanacu na północnym wschodzie kraju, z pomocą czterech zakonnic zamknął 23-letnią siostrę Maricicę Irinę Cornici w małym pomieszczeniu, ze związanymi rękami i nogami, aby “wypędzić złego ducha”. W trzy dni później, kiedy młoda kobieta “zachowywała się gwałtownie”, postanowili przywiązać ją do krzyża i zakneblować. Po kilku dniach siostrę Irinę znaleziono martwą.
Czyż kozetka u Freuda jako zdobycz XXw. nauki nie jawi wam się przyjaźniej? No cóż na miejscu pana strażnika-zabójcy zastanowiłbym się dwa razy, zanim bym się zgodził na egzorcyzmy, zwłaszcza z tym numerem kneblowania na krzyżu.

11 Responses to 'Czary mary'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Czary mary'.

  1. Kallipygos said, on marzec 6th, 2008 at 11:19

    Eee tam, przesadzasz Pan. Może on właśnie na bondage ma ochotę, a że przy okazji człowiek bardzo pobożny, to i nie dziwota, że woli na krzyżu….tym bardziej, że nie wiadomo, czy to aby nie krzyż św. Andrzeja :)

  2. btd said, on marzec 6th, 2008 at 11:49

    Hm, a jak ktos odstrzeli Kaczyńskich to może dałby radę się wymigać ‘opętaniem’ - w końcu takie ’samo dobro’ to tylko diabeł chciałby zniszczyć :)

  3. makowski said, on marzec 6th, 2008 at 12:46

    >> btd
    cenna Idea!;-))

  4. MG said, on marzec 6th, 2008 at 13:11

    po numerze z krzyżem szatan na pewno ucieka:-))))

  5. pajeczaki said, on marzec 6th, 2008 at 13:17

    czyli to nie zart?! to nieco przerazajace - z drugiej strony kosciol ma dosyc dluga praktyke ;) /ostatecznie zawsze mozemy wrocic do stosow: przeciez ostatnia czarownice w europie, spalono w Reszlu i nie bylo to znowu tak dawno temu.

  6. doodge said, on marzec 6th, 2008 at 14:03

    A czy dla tych, co nie lubią ognia, dałoby się też przywrócić topienie w studni/rzece?

  7. MG said, on marzec 6th, 2008 at 14:23

    @doodge: topienie w rzece przywróciłbym ze względu na samą higienę…

  8. pajeczaki said, on marzec 6th, 2008 at 17:00

    ale tzn te osoby mialaby splywac pozniej z nurtem rzeki do baltyku? nieee. proponuje wariant mieszany: najpierw palenie pozniej topienie (tego co zostalo rzecz jasna

  9. [...] [notes brochy] Czary mary [...]

  10. CoSTa said, on marzec 7th, 2008 at 20:29

    Brocha, bój się boga, co ty czytasz??? :)

  11. brocha said, on marzec 7th, 2008 at 21:43

    co poradzę takie hobby :)

Leave a Reply

Archiwum Brochy