Biureczko

2008 luty 21
by brocha
zrzut

UBUNTU 7.10 | GNOME 2.20.1 | GTK Gelatin | Chrashbit icons set | Screenlets

 

Od jakiegoś czasu dużo osób publikuje zrzuty z ekranu biurek (desktopów) swoich komputerów. Bardzo lubię je oglądać, nierzadko to małe dizajnerskie dziełka sztuki. Mnie najbardziej odpowiadają propozycję Hadreta (który przy okazji jest też czytelnikiem mojego bloga). Ale do rzeczy – udało mi się skompletować zadowalające mnie biureczko z udziałem Tosi (patrzenie na jej oczy mnie relaksuje) – więc się nim chwale. Za jakiś czas, zapewne mi się to biurko znudzi i będzie nowe.

 

Pełny rozmiar tutaj

6 Responses leave one →
  1. 2008 luty 22

    yyy… nie będę się powtarzać ;)

  2. 2008 luty 22

    fajne biurko, a oczęta niesamowite :)

    Pozdrawiam serdecznie

  3. 2008 luty 22

    No raczej, że jestem czytelnikiem – i to stałym, choć nie zawsze ujawniam się w komentarzach. Zresztą, moja dziewczyna też tu zagląda ;)

    Dla mnie troszkę za jasno – muszę mieć w miarę ciemną tapetę bo inaczej oczki mi się męczą… I samych oczek też nie mam takich ładnych jak na shocie :(

    Mothership widzę na pulpecie, hah, Zeppelini wymiatają :)

  4. 2008 luty 22

    Hadret pozdrowienia dla dziewczyny w takim razie!

    Co do jasności, aż tak często się na pulpit nie patrzę, bo mam zawsze kila okien otwartych – głównie firefoxa :)

  5. 2008 luty 24

    Zgadzam się, że od takiej ilości jasnego koloru można oślepnąć, wyłysieć i zlasować sobie mózg :)
    Za to dobre Ubuntu nie jest złe.

Trackbacks & Pingbacks

  1. Smile! There is no Hell! « notes|brochy

Leave a Reply

Note: You can use basic XHTML in your comments. Your email address will never be published.

Subscribe to this comment feed via RSS