There Will Be Blood

2008 luty 18
by brocha

there will be blood

Co prawdę premiera There Will Be Blood (Aż poleje się krew) jest przewidziana w Polsce dopiero 29 lutego, ale mnie już udało się go zobaczyć dzięki przedpremierowemu pokazowi. Chociaż udało się to złe słowo, bo na sali oprócz mnie i mojej żony było może jakieś 6 osób, co nie jest jakąś szczególną ilością widzów biorąc pod uwagę, że w Krakowie mieszka jakieś 700 tyś mieszkańców, a ten film jest nominowany do Oscara w kategorii najlepszy film.

Pomimo tytułu który myląco obiecuje zetknięcie się z filmem typu Teksańska Masakra Piłą Mechaniczną nie jest to typowa hollywoodzka produkcja. Nie ma w niej ani specjalnie krwawych czy też ckliwych scen – to co jest? Jest pełno scen przepełnionych zazdrością i chciwością posiadania wszystkiego i wszystkich. Jest to film o tym, że cel należy osiągnąć nie bacząc na środki prowadzące do tego celu. Daniel Day – Lewis zagrał bohatera, który nienawidzi ludzi – jak sam twierdzi, dlatego potrafi ich wykorzystać, żeby na ich trupach ociągnąć swój cel. Ten film jest epickim widowiskiem odzierający z uczucia zachywytu amerykański mit self made men-a. Jeśli jeszcze na początku kibicujemy głównemu bohaterowi, to z każdą kolejną minutą filmu czujemy do niego coraz większą odrazę. Bo Daniel Plainview jak pułkownik Kurtz z Czasu Apokalipsy zatracił możliwość odróżniania zła od dobra.

Film jest doskonale zrealizowany, ale nie mam wątpliwości, że nie byłby tak wyjątkowy gdyby nie główna rola Daniela Day – Lewisa, któremu tym razem nikt nie powinien odebrać Oscara. Day Lewis dał w tym filmie pokaz prawdziwego aktorskiego kunsztu. PaulThomas Anderson – reżyser i scenarzysta tego filmu pokazał, że jest godnym spadkobiercą wielkich amerykańskich mistrzów reżyserii, a Day Lewis, że jest godnym następcą Marlona Brando – to już powinno wystarczyć żeby było warto zobaczyć ten film.

Świetnie współgrającą muzykę z obrazem stworzył Jonny Greenwood – na co dzień gitarzysta Radiohead.

8 Responses leave one →
  1. 2008 luty 18

    Słyszałem wiele dobrego o tym filmie, zazdroszczę.

  2. 2008 luty 19
    Valdo permalink

    I have not seen this movie yet, but I hear this movie is very excellent. I plan on seeing it soon. There will Be Blood is indeed an oscar-worthy film. Brocha, you will be happy to see this film. Pozdrowienia

  3. 2008 luty 19

    nie ma co zazdrościć, tylko trzeba się wybrać do kina. rzadko się zdarza obecnie tak anty hollywodzki film z hollywoodu.

  4. 2008 luty 19

    A gdzie był ten pokaz? Tak na przyszłość pytam:) Natomiast z nowości widziałam już i mogę polecić “To nie jest kraj dla starych ludzi” i “Persepolis”. Obie ciekawe – każda na swój sposób.

  5. 2008 luty 19

    W cinema city w piątek o 18 45 – jedyny pokaz w ciągu dnia. To nie jest kraj.. widziałem. super realizacja, pomysłowy, fajny. Tylko w sumie po obejrzeniu stwierdzam, że nie wiem o czym był ten film. Persepolis również widziałem. Niestety po komiksie to wielkie rozczarowanie. Wątki zostały tak pocięte, że jakbym nie czytał komiksu to bym nie wiedział o czym to jest. Tylko rysunek został piękny.

  6. 2008 luty 21

    Komiksu nie widziałam/czytałam, więc rozczarowanie nie było moim udziałem. A historia opowiedziana w filmie wydała mi się na dość uniwersalna i sądzę, że ją w większości zrozumiałam.

    A propos pokazów przedpremierowych… W sumie wolę obejrzeć film nieco później, a już najczęściej w zwykły dzień, a nie w weekend – bo wtedy bilety są najdroższe:)) Przeważnie zresztą większość filmów i tak oglądam hmm… “na dvd” ;) )

  7. 2008 luty 22

    Jasna sprawa,że na dvd – ja też, chyba, że nie mogę się na jakiś film doczekać, albo jest na tyle efektowny, że szkoda by go było katować na telewizorze.

  8. 2008 marzec 30
    Anonim permalink

    super film

Leave a Reply

Note: You can use basic XHTML in your comments. Your email address will never be published.

Subscribe to this comment feed via RSS