Zwycięstwo świeckiego fundamentalizmu?

2008 styczeń 16
by brocha
Nie raczej zdrowego rozsądku. Ale od początku. W 1990 roku kardynał Joseph Ratzinger, oświadczył w Parmie, że “proces kościelny przeciwko Galileuszowi był uzasadniony i sprawiedliwy”. Potem Ratzinger został Benedyktem i postanowił odwiedzić 17 stycznie 2008 roku rzymski Uniwersytet La Sapienza. Jednak naukowcy zatrudnieni na owym uniwersytecie nie są w ciemię bici i doskonale wiedzą, że religia zawsze raczej opóźniała postęp nauki niż go przyspieszała – wynikało to z tego, że nauka rozwija się dzięki ciągłemu wątpieniu i szukaniu odpowiedzi, wprost przeciwnie do religii, gdzie wszystko sprowadza się do tajemnicy wiary. Dlatego tam, gdzie nauka zaczęła udowadniać, że to co jest w biblii to zwykłe brednie – tam kościołowi zaczęło być ciasno z nauką. Jedną z ofiar sporu religii z rozumem był Galileusz i właśnie teraz rzymscy naukowcy upomnieli się o sprawiedliwość, zdrowy rozsądek i skończenie z hipokryzją:

- Słowa te nas obrażają i poniżają. W imię laickości nauki wyrażamy pragnienie, by to niestosowne wydarzenie zostało odwołane – napisało przed kilkoma dniami 66 wykładowców uczelni w liście do dziekana.

Papież długo milczał ale wraz z zaostrzaniem się konfliktu w końcu ustąpił i odwołał swoją wizytę na uniwersytecie. Niestety swoich słów o procesie Galileusza nie odwołał – no ale bóg może i wybacza, kościół nigdy ;)

Oczywiście różne autorytety już biją na alarm:

Według nich rezygnacja z odwiedzin na uniwersytecie jest “zwycięstwem świeckiego fundamentalizmu”. Żal wyrażają także przedstawiciele lewicy, którzy mówią, że papież powinien udać się na uczelnię i wygłosić przemówienie. Nie brakuje również opinii, że sprawa ta fatalnie odbije się na wizerunku Włoch.

A niby dlaczego ma się odbić na wizerunku Włoch? Bo zażądali poszanowania prawdy i rozumu? Religia ma być od tego ważniejsza? Albo to mniej jeszcze rozbawiło:

Obawiano się bowiem, że sceny antypapieskich wystąpień obiegłyby natychmiast cały świat, co mogłoby mieć negatywne reperkusje.

To znaczy jakie? Że na świecie może by do paru osób dotarło, że przed papieżem niekoniecznie trzeba od razu padać na kolana?

[źródło: gazeta.pl, Fot. GREGORIO BORGIA AP]

6 Responses leave one →
  1. 2008 styczeń 16

    ja mam nadzieje, ze ta sprawa to sie odbije ale mocna czkawka watykanowi i calej instytucji kosciola. b16 jest zwyczajnym tchorzem

  2. 2008 styczeń 16

    Ja słyszałem wersję “co mogłoby mieć negatywny wpływ na wizerunek papieża”. Bardzo mnie zastanawiało, co ma większy negatywny wpływ na wizerunek tej osoby – poglądy, czy zachowania…

    Z drugiej strony, czy przypadkiem ktoś z katolickich fanatyków (których choćby w naszym kraju nie brakuje) nie wpadnie na pomysł ukarania “świeckiego fundamentalizmu”… Kto wie, może ten rok upłynie nam pod znakiem katolickich ataków terrorystycznych…

  3. 2008 styczeń 16
    haes permalink

    Kolejna symboliczna porażka Kościoła, ukazująca nam, że Papież niekoniecznie musi być wszędzie autorytetem, a KK organizacją jak każda inna, którą można lubić lub nie. I dobrze, że są ludzie, którzy mają odwagę wystąpić przeciw kościelnej dyktaturze i pokazać, że nie tylko myślenie, ale także działanie zdroworozsądkowe zaczyna być powoli w cenie.

  4. 2008 styczeń 17
    qadam permalink

    Oto La Sapienza w wykonaniu watykańskim:

    “Konie, krowy, osły, świnie, owce, kozy, króliki, psy a nawet jednego strusia przyprowadzili włoscy hodowcy bydła na Plac św. Piotra z okazji wspomnienia swego patrona, św. Antoniego opata.

    Zwierzęta poświęcił kardynał Angelo Comastri, archiprezbiter Bazyliki Watykańskiej i wikariusz papieski dla Państwa Watykańskiego.

    Wcześniej watykański hierarcha odprawił Mszę św. dla pięciu tysięcy rolników. Podczas wczorajszej audiencji generalnej Benedykt XVI zachęcił ich do ochrony środowiska i dbałości o bezpieczeństwo żywnościowe.

    KAI (ml//mam) ”

    Bydlątka na pewno nie zasrały szacownego św.piotrowego placu,a zapewne tego obawiali się myślący!z Uniwersytetu protestujący przeciwko tej wizycie.
    Dodam,że informacja o wizycie zwierzątek w Watykanie,szybko zniknęła ze wszystkich polskich głównych portali informacyjnych.Dlaczego? Czyżby było to kontekście niedoszłego “nawiedzenia”zbyt absurdalne?

  5. 2008 styczeń 17
    tomasz dudziński permalink

    ja trochę offtopic

    Brocha, wedle ostatniego sondażu LiD ma 4 procent. No jakże mi kurna smutno :) )
    Ale z drugiej strony to i tak 4 procent więcej niż partia na którą głosowałem w ostatnich wyborach :) )

    grunt to być idealistą…

  6. 2008 styczeń 18

    Anie mnie ten wynik LiDu ziębi ani grzeje. Jedyne co mnie interesuje tak naprawdę w Lidzie to to, że są liberalni światopoglądowo (jak to socjaldemokracja), natomiast gospodarczo – ni cóż. Chociaż skoro Platforma jest liberalna to może i LiD też? Szkoda Hausnera tyle powiem.

Leave a Reply

Note: You can use basic XHTML in your comments. Your email address will never be published.

Subscribe to this comment feed via RSS