Rewolucja wg. A.W.
A.W. to nie Agencja Wywiadu, a bloger Andrzej Węgrzyn – z, którym co tu ukrywać rzadko się zgadzam, tym bardziej podziwiam wytrwałość A.W. z jaką dyskutuje z nami wszystkimi na blogu. Andrzej w przeciwieństwie do mnie widzi zbawienie Polski w projekcie IV RP i ok, ale czasem jak wysmaruje jakiś tekst to sam nie wiem czy gość żartuje, czy on w to naprawdę wierzy:
w 50 rocznicę Rewolucji Węgierskiej solidaryzuje się z narodem Węgierskim w ich walce z rządem Socjalistyczno – Demokratycznym. Wiem, że uda wam się to co nam Polakom udało się zrobić w 2005 roku.
To znaczy co się nam udało zrobić w 2005 roku? Cóż to było za osiągnięcie? Jak można porównywać wielki zryw narodowy Węgrów z 1956 roku okupiony krwią i bólem z wybraniem w demokratycznych wyborach bandy nieudaczników, których rządy będą się nam odbijały czkawką przez kolejne 10 lat, tak jak rządy AWS?
Dalej A.W. piszę:
To co dzieje się dziś na Węgrzech jest przeciw, właśnie takim popaprańcom jak SLD + Demokraci czy PO. Którzy od lat kłamią, popierają Ubekistan. Nawołują do Nieposłuszeństwa Obywatelskiego czyli de facto do nie płacenia np. podatków, do załamania się struktur państwa.
Towarzysz Jarosław Kaczyński jak to przeczytał to zapewne mruknął ten Andrzej to mi to z ust wyjął.
A Tak na poważnie jak bardzo można być bezkrytycznym w stosunku do sloganów, czy retoryki politycznej? Czy nie minęły już czasy Polski Ludowej w której naród dzielnie powtarzał i głosił hasła (takie jak te poniżej) partii rządzącej?

[źródło: Piśmienidło]
















Przypomnijmy, że za autora nazwy “IV RP” jest uważany poseł PO, prof. Paweł Śpiewak. Więc nie jest to pomysł pisowski. Raczej prawicowy, który PiS w ramach większości sejmowej realizuje.
Dla mnie sama idea IV RP nie jest taka zła, ale chodzi o jej realizację. A póki co, PiS tę koncepcję coraz bardziej kompromituje swoimi działaniami.
Jak to mówią:
“Każdy może mieć Swojego bzika”?
…ma i A.W.
Problem z ludźmi takimi jak A.W. jest podobny jak z wszelkiej maści rewolucjonistami.
Rozum w kąt, emocje do górą.
Dyskusje z nimi są wkurzające dla normalnego człeka, a dla bardziej normalnego przyczynkiem do radosnego wymierzania prztyczków w nochala.
A mi się przypomina taka scenka z filmu “Nieśmiertelny”
główny bohater mówi do panienki:
- wiesz, jestem…. nieśmiertelny
- Każdy ma swój problem – odpowiada ona
Razer
nie mam zamiaru tu usprawiedliwiać PO. Póki jeszcze z PiSem mieli przywracać AWS to Rokita codziennie pieprzył o IV RP w tv, a że się później, żeby się odróżnić czymś od PiS zaczęli się dystansować od tych haseł to inna sprawa.
IV RP… Mnie nadawanie numerków kojarzy się z próba bycia oryginalnym na siłę. Niebawem będzie “V RP – ostatnie tchnienie”
To po tym, jak wyjedzie kolejny milion
wiecie, że i ja rzadko z Andrzejem (W.) się zgadzam…
ale.
ale on (też) żyje w Realu. jedo real — to Lokalne bagno
(bo moje np. — to bagno wirtualne; z Gazet znaczy;-) prawda >> A.W.? i nie znam Prawdziwego Życia? )
to wtręt był…;-)
PL (III-cia) jest przeżarta Korupcją. to fakt.
spora jej część — to nasz charakter “narodowy” — po Zaborcach, niemcach, sowitach, szwedach, Sasach…
ale rodzimi bolszewicy sporo DOŁOŻYLI…
no to >> A.W. sobie nie radzi…
z Bezmiarem.
(czemu ja się nie dziwię zresztą. ja też — z trudnością…:-((
………………………….
a tu przychodza Bliźnięta i Spółka (BiS) — i mają gotowe recepty…
dajcie mi Władzę a ja was urządzę…
A.W. często poraża mnie swoimi argumentami. Niemniej moja skromna opinia o A.W. jest następująca:
- gość podejmuje (tak jak potrafi) polemikę na blogach o “innej opcji” i już sama chęć jej podjęcia się liczy ,
- widać, że nie jest mu objętny los społeczności lokalnej w której żyje, w przeciwieństwie do typowego Kowalskiego, który wszystko ma w dupie,
- wnosi wiele radości do życia blogowego wielu z nas i zmusza do refleksji nie zawsze prostymi tekstami.
Upraszczając jego twórczość jest dla mnie jak wiejska kaszanka. Jest tak smaczna i znakomicie przyprawiona, że nie zastanawiam się czy gospodarz robił ją zgodnie z normą ISO. Nie każdy blogger musi być Łysakowskim
Endrju jest ok… podpisuję się pod postem smartura… uważam, że młody człowiek podejmując “polemikę” z nami… raczej krytycznie nastawionymi do tzw. IV RP ( ja umiarkowanie
) jest wiarygodny…
A u siebie, w Kraśnikum jest postacią chyba znaną i jego opinie się zauważa…
Jak facet wejdzie w real głębiej… to niezależnie od opcji… może stać go będzie na uczciwość… a to już dużo…
A.
Napisałem we wpisie, że podziwiam aw za wytrwałość w dyskusji. Aczkolwiek skrajności w które czasem AW popada są dla mnie zupełnie nie zrozumiałe. Natomiast fakt, że AW przynajmniej próbuje podjąć dyskusję z oponentami.
No i doigrałem się
ma problemy z czytaniem. Otóż w 50 rocznicę Brocha pisałem tamte słowa to zryw z ostatnich dni ma przynieś im to co nam w 2005 roku.
Najpierw wyjaśnienie. Być może, nie jasno napisałem, być może ktoś
Co do bandy nieudaczników zgadzam się tyle tylko, że w takiej kolejności, POSTKOMUNISCI, Ludowcy, psedoprawica, Lewica solidarnościowa i znów postkomuniści. Inaczej mówiąc Uniwersytet Wyborczy
Nawoływanie do nieposłuszeństwa obywatelskiego to jest slogan? Uf to dobrze bo już myślałem, ze to naprawdę. Bo chyba nie piszesz, że retoryka jest to, ze wspomniałem o tym
@mario: uważasz się za normalnego? To może zdefiniuj normalność – pośmiejemy się trochę
Makowski: ależ radze sobie i to świetnie. Ten wpis Brochy tez o tym świadczy. Ale masz rację – pisałem już o tym – życie to nie tylko media czy „stolyca” ale małe/średnie miasteczka, tam ocena sytuacji jest troszkę inna. I jeszcze jedno. Nie wierze ślepo żadnej z partii! Ale na dziś nie ma alternatywy dla PiSu. Kropka.
Smartur: Lubię wiejską kaszankę. I już
azraelk: kogo miałeś na myśli pisząc ……młody człowiek….
dziękuje za owocna twórczość na mój temat:
tylko ku czemu, ku czemu hihihih
ergo
Proletariusze wszystkich blogów łączcie się
Słownik:
„Ku czemu” pochodzi od nazwiska Kurnik niejaki generał
„Uniwersytet Wyborczy” (w skrócie UW) – wyższa szkoła dla humanizdów, leworękich, farmazonów, tolerancjonistów, europejczyków, filosemitów i innych redaktoropodobnych.
Nie mogę za długo pisać, bo w moim mieście jest dziś Prezydent i muszę jeszcze wypastować buty i wetrzeć we włosy pomadę, więc tak krótko:
-> A.W.: ja też lubię kaszankę i pisałem komentarz bez złośliwości. A dzięki Twoim postom zacząłem zauważać Kraśnik
-> Azrael: Andrzej jest jednym ze starszych komentatorów tego posta
Uprzedzając pytanie: wiem od znajomych oficerów ABW
smartur: i tak to odebrałem. A prezydent? patrz mógł zatańczyć, zaśpiewać a jednak przy otwartej kurtynie – nie tak jak poprzednicy. Mimo że chciał jak oni ( sieć) hihihi
pozdrawiam
Pan Andrzej mnie przypomina mego Dziadzia.
i Babcię.
Babcia wierzy, ale święcie — to tylko Radju.
Ludziom nie wierzy za bardzo. tylko mnie.
bo Mnie Kasę pożycza.
a Dziadziuś?
on taki jest naiwny jak mówi Babcia ,i>że we wszystko panie uwierzy.
ale generalnie jest niewierzący. i jest z tego dumny, mówi; bo u nich, w Resorcie — nie Honor było być wierzącym
i niezręcznie.
i oni z Babcią się z tym nie afiszowali…
no to taki jest Pan Andrzej.
jak moja Rodzina.
prawie
Mnie dwie rzeczy niepokoją: rozumiem, że “rządzi nami nieuczciwa banda” (Alians), ale ta banda ma wciąż spore poparcie społeczeństwa. Dwa: że ludzie dają się łapać na lep tej, grubymi nićmi szytej, propagandy. Gówno (przepraszam, że przeklinam na Twoim blogu) mnie obchodzi, czy jakiś klecha w latach 70-tych donosił na kumpla z seminarium czy nie. Mam to zwyczajnie w dupie. Od państwa oczekuję, że będzie uczciwie redystrybuować podatki, którymi mnie okrada i że będzie w tym na tyle sprawne, że te podatki w efekcie zmniejszy.
A swoją drogą, czy nawoływanie do stworzenia IV RP i rewolucji moralnej nie jest “nawoływaniem do zmiany siłą ustroju państwa”? Za to zdaje się 25 lat grozi…
tak, tak SBek (tfu) jednym słowem
moja przyjaciolka malarka mowi: na obrazie zawsze przydaje sie odrobina bzdury. tylko pytanie kto tu jest obrazem a kto bzdura?
A ja uważam, że chociaż w tym akurat przypadku Andrzej przegiął – ma prawo pisać różne rzeczy.
Merytorycznie: owszem, na Węgrzech rządzi partia podobna do SLD w czasach Oleksego, ale akurat dziś w Polsce jest sytuacja, że mamy rozdawnictwo za sprawą PiS.
Ideologicznie: jest wolność słowa i można sobie pisać co się chce.